Akademia Dobrostanu i Rozwoju

Akademia Dobrostanu i Rozwoju powstała z potrzeby serca – i z codziennego doświadczenia rodzicielstwa. Jesteśmy rodzicami siódemki dzieci między nami, trenerami, pedagożkami i instruktorkami, którzy pewnego dnia zadali sobie to samo pytanie: czy można dać dzieciom coś więcej niż tylko zajęcia sportowe albo jogę? Czy można stworzyć miejsce, które naprawdę wspiera – ciało, emocje, relacje i ducha jednocześnie?

Odpowiedź była jedna: tak. I tak powstała Akademia.

Nasza misja

Wierzymy, że za każdym „trudnym” zachowaniem dziecka stoi niezaspokojona potrzeba. Że za każdą zmęczoną mamą stoi kobieta, która desperacko potrzebuje godziny tylko dla siebie. Że za każdym wypalonym nauczycielem stoi dorosły, który naprawdę chce pomagać, ale nie wie już jak. Naszą misją jest towarzyszyć dzieciom, rodzicom i nauczycielom w budowaniu relacji opartych na zrozumieniu, szacunku i prawdziwej obecności.

Działamy na trzech poziomach jednocześnie:

  • z ciałem – przez judo i jogę, które uczą dzieci czuć siebie, regulować napięcie i budować siłę,
  • z emocjami – przez uważność, oddech i pracę z wewnętrznym światem dziecka i dorosłego,
  • z relacjami – przez szkolenia i warsztaty, które pomagają dorosłym naprawdę rozumieć dzieci.

Skąd się wzięliśmy 

Mamy między sobą siódemkę dzieci. To nie przypadek – to fundament. Jarosław i Magdalena są rodzicami czwórki, Ewa jest mamą trojga. Każde z nas przeszło przez momenty, gdy rodzicielstwo było piękne i trudne jednocześnie – gdy miłość do dziecka nie wystarczała, gdy brakowało narzędzi, gdy czuliśmy się sami z problemem. Z tych doświadczeń zrodziło się głębokie przekonanie: dorośli potrzebują wsparcia tak samo jak dzieci. I że najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić dla dzieci, jest pracować nad sobą.

Magdalena przeszła przez depresję i trudne macierzyństwo – i zamieniła to w dar dla innych kobiet i mam. Jarosław wrócił na matę po latach przerwy i odkrył, że judo uczy nie tylko techniki, ale też pokory i cierpliwości – zarówno zawodnika, jak i rodzica. Ewa przez lata pracy w szkołach i przedszkolach widziała, ile bólu wynika z wzajemnego niezrozumienia między dziećmi a dorosłymi – i postanowiła to zmieniać, jedno szkolenie na raz.

Czym się kierujemy

  • Dziecko zawsze ma rację w swoich emocjach – nawet jeśli nie ma racji w zachowaniu.
  • Dorosły, który dba o siebie, jest lepszym rodzicem i nauczycielem.
  • Ciało i emocje są nierozerwalne – nie można pracować z jednym, ignorując drugie.
  • Relacja jest ważniejsza niż wynik – zarówno na macie, jak i w domu.
  • Każde dziecko zasługuje na dorosłego, który je naprawdę widzi.

Poznaj nas

Jarosław Ruciński

Trener judo, judoka Masters, tata czwórki dzieci. 

Poznaj Jarka

Magdalena Rucińska 

Twórczyni Jogosfery, instruktorka jogi, mama czwórki dzieci.

Poznaj Magdę